DZIEJE WSCHOWSKIEGO KONWENTU FRANCISZKANÓW
Początki Zakonu
Braci Mniejszych - obserwantów w Polsce wiążą się z pobytem św. Jana
Kapistrana w Krakowie w roku 1453. Przybył on do Polski na zaproszenie króla
Kazimierza Jagiellończyka i biskupa krakowskiego kardynała Zbigniewa
Oleśnickiego. Na ofiarowanym przez kardynała Oleśnickiego gruncie na Stradomiu w
Krakowie, zbudowano w tym czasie pierwszy klasztor obserwantów p.w. św.
Bernardyna ze Sieny. Ponieważ następne powstające klasztory (w Warszawie 1454),
(w Poznaniu 1457), (we Lwowie 1460) otrzymały również wspomniane wyżej wezwanie,
zaczęto obserwantów nazywać u nas powszechnie bernardynami.
PIERWSZE
WIEKI POBYTU I PRZYMUSZONE OPUSZCZENIE MIASTA
We Wschowie początki fundacji bernardyńskiej sięgają roku 1455, kiedy to
mieszczanie i magistrat królewskiego miasta Wschowy, ofiarowali bernardynom
teren pod budowę kościoła i klasztoru, znajdujący się poza murami miasta.
Darowizna ta została zaakceptowana przez kapitułę czesko-austriackiej prowincji
obserwantów, a następnie w roku 1456, przyjęta osobiście przez o. Gabriela
z Werony przedstawiciela tejże prowincji. W kronice Bernardynów Wschowskich
widnieje zapis: "Katolickie miasto Wschowa miejsce przeznaczone pod kościół i
klasztor, podarowało i zapisało pod datą 1456 r., według autentycznego aktu,
który jeszcze dzisiaj znajduje się w aktach Grodzkich Wschowy : w sobotę przed
św. Trójcą roku 1672 został akt podany, aby go wciągnąć do naszych
rejestrów". W 1462 r. z ofiar mieszczan i okolicznej szlachty zbudowano
kościół i klasztor z muru pruskiego pod wezwaniem św. Franciszka z Asyżu i św.
Bernardyna ze Sieny. Klasztor początkowo należał do prowincji
czesko-austriackiej. W roku 1467 wszedł w skład nowo powstałej polskiej
prowincji obserwantów. W latach 1456 - 1558, klasztor pomyślnie się
rozwijał, a zakonnicy prowadzili bez większych przeszkód swoją działalność
duszpasterską w mieście i okolicy. W połowie XVI w. nastąpił silny proces
przechodzenia mieszkańców Wschowy na luteranizm. W efekcie proces ten
doprowadził do otwartego konfliktu pomiędzy zwolennikami luteranizmu a
zakonnikami, co z kolei spowodowało likwidację klasztoru. Bernardynów w
roku 1558 zmuszono nieomal siłą do opuszczenia fundacji, po uprzednim podstępnym
spaleniu kościoła i klasztoru. W owym czasie miasto przejęło tereny
poklasztorne na własność.
SZCZĘŚLIWY POWRÓT
I PONOWNA BUDOWA ZESPOŁU KOŚCIELNO-KLASZTORNEGO
Dzięki staraniom starosty wschowskiego Hieronima Radomickiego oraz
przy poparciu nuncjusza apostolskiego Antoniego Santacroce i biskupa
poznańskiego Macieja Łubieńskiego, król Zygmunt III Waza nakazał w roku
1628 magistratowi miasta Wschowy zwrot całego zagarniętego terenu po
dawnym klasztorze jego prawowitym właścicielom. W rezultacie bernardyni
powrócili do Wschowy w 1629 r. i osiedlili się przy ocalałej kaplicy św. Anny.
Wkrótce potem ok. 1638 roku, przystąpiono do budowy nowego kościoła i klasztoru.
Dla tej wielkiej sprawy udało się pozyskać hojnego fundatora w osobie Mikołaja
Tarnowieckiego, dworzanina możnego rodu Opalińskich. Około 1644 r., ukończono
budowę kościoła, który zamierzano pierwotnie poświęcić św. Annie, ale
ostatecznie nadano mu wezwanie św. Józefa. Wybudowany obiekt nosił cechy
stylu późnorenesansowego z elementami wczesnego baroku, nawiązywał poprzez
zewnętrzne przypory, wewnętrzne smukłe pilastry i laskowania okien do tradycji
gotyckich. Choć kronika klasztorna nie przekazała nam nazwiska architekta, to
jednak cechy architektoniczne wskazują na Krzysztofa Bonadurę Starszego (ok.
1582 - 1670, wówczas nadwornego architekta i muratora wielkopolskiego rodu
Opalińskich . Uroczystej konsekracji nowej świątyni dokonał 25 kwietnia 1652
roku, biskup sufragan poznański Marian Maciej Kurski (1600 - 1681). Biskup ten
przed otrzymaniem sakry biskupiej był franciszkaninem - obserwantem.
TROSKA O
WYPOSAŻENIE KOŚCIOŁA
Nie wiemy, jak wyglądało wnętrze pierwszego kościoła. Możemy jedynie
przypuszczać, że w skład jego wyposażenia wchodził gotycki krucyfiks, znajdujący
się obecnie w kaplicy Krzyża Świętego. Po powrocie, dzięki ofiarności wiernych,
zakonnicy mogli zgodnie z wymogami liturgii i własnymi zwyczajami wyposażyć nowo
wybudowany kościół. Centralnym miejscem jest ołtarz główny ze stallami, w
których zakonnicy odmawiali brewiarz. W zbudowanym w 1639 roku prezbiterium
kościoła pierwszy ołtarz ufundowali ze składek członkowie bractwa świętej Anny.
Z tym faktem, być może, wiąże się zdarzenie, iż pierwotnie kościół miał być pod
jej wezwaniem. Jednakże w związku z konsekracją kościoła w 1652 r.,
spotkać się można z informacją, że konsekrowano również ołtarz główny,
ufundowany przez Ludwika Krzyckiego, co znaczyłoby, że pierwotny, prawdopodobnie
zbyt skromny ołtarz został zmieniony. w niecałe sto lat później w 1746 roku
stary ołtarz zastąpiono nowym, do którego obraz przedstawiający zdjęcie z krzyża
namalował (jak głosi umieszczony na nim napis) artysta zakonny br. Walenty
Żebrowski. Wzdłuż ścian prezbiterium umieszczono stalle, a w 1771 r., do całości
dokomponowano ozdobną balustradę. Natomiast informacja o bocznych ołtarzach
pojawia się dopiero w latach osiemdziesiątych XVII wieku. I tak za gwardianatu
o. Mikołaja Gieryka w 1683 r., z ofiar dobrodziejów sprawiono ołtarze św. Anny i
Niepokalanego Poczęcia NMP, w 1688 r., za gwardianatu o. Rafała Posselta
wybudowano dalsze ołtarze ku czci św. Franciszka i św. Antoniego. Z czasem
przybył ołtarz poświęcony patronowi kościoła św. Józefowi oraz ufundowany w 1743
przez Jana Tworzańskiego ołtarz św. Jana Nepomucena. Wszystkie te ołtarze
przetrwały prawie do końca XVIII wieku, kiedy to w latach 1789-1795 za rządów
gwardianów Jana Nepomucena Modlibowskiego i Hilariona Czyżewskiego w miejsce
starych postawiono nowe ołtarze, wykonane przez rawickiego snycerza Antoniego
Szulca. I tak ołtarze św. Franciszka i św. Antoniego wybudowano w 1789 r., św.
Anny i Niepokalanego Poczęcia NMP w 1793 r., św. Józefa i św. Jana Nepomucena w
1795 roku. Z wyposażenia wnętrza na uwagę zasługuje pięknie zdobiona ambona z
1712 r., oraz organy. Zapewne już istniały wcześniej organy, informacja z 1752
roku mówi bowiem o wymianie starych organów na nowe, których koszt wynosił 4200
tynfów. W roku 1766 dodano do nich ozdobny prospekt organowy z rzeźbami
muzykujących aniołków i herbem Wschowy. Piękna polichromia kościoła została
ukończona w 1746 roku za czasów gwardiana o. Franciszka
Święcickiego.
LIKWIDACJA
KLASZTORU I LATA ZABORU PRUSKIEGO
Kres istnieniu konwentu wschowskiego położyła kasata, przeprowadzona przez
zaborcę pruskiego w 1828 r. Ostatnim gwardianem był o. Cherubin Maciejowski,
który zmarł 17 XII 1827 roku. Po jego śmierci pozostał w klasztorze tylko brat
zakonny Maciej Cieszyński. Próby utrzymania klasztoru, czynione przez ówczesnego
komisarza o. Juliana Fujarskiego nie powiodła się, mimo poparcia ze strony
magistratu wschowskiego i obywateli miasta. Dnia 6 I 1828 r. kościół i klasztor
został przekazany dziekanowi wschowskiemu, ten zaś po zabezpieczeniu
kosztowności kościelnych zlecił troskę o budowle magistratowi miasta. Po kasacie
kościół pozostał pusty. Miał on być przekazany ewangelickiej gminie Nowego
Miasta w zamian za jej spalony kościół. Ponieważ gmina protestancka tę
propozycję odrzuciła, dekretem królewskim w 1835 roku przekazano cały obiekt
parafii katolickiej. 
POWRÓT FRANCISZKANÓW
PO 117 LATACH NIEOBECNOŚCI
Po drugiej wojnie światowej, kiedy Wschowa powróciła do Polski po 117 latach
oderwania, kościół i klasztor znowu wróciły do rąk zakonu, placówka została
przejęta przez Prowincję Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Pierwsze
nabożeństwo zostało odprawione 23 IX 1945 r. Pierwszym gwardianem i odnowicielem
życia zakonnego był o. Tytus M. Semkło OFM. W latach 1967-70 otynkowano wieżę
kościelną, w latach 1970-72 odnowiono wnętrze świątyni ze szczególnym
uwzględnieniem polichromii na sklepieniu, w 1977 r. rozpoczęły się prace nad
rewaloryzacją KLASZTORU WSCHOWSKIEGO. Budynek klasztorny zmodrnizowano po przez
przebudowę ciągów komunikacyjnych, pomieszczeń mieszkalnych i sanitariatów,
refektarza (jadalni klasztornej) i adaptowano kondygnację strychową na
pomieszczenia mieszkalne. Drobne prace remontowe w klasztorze i prace
konserwatorskie w kościele trwają jeszcze do dziś. Wschowski Konwent
Franciszkanów od roku 1991 wchodzi w skład, Prowincji Zakonu Braci Mniejszych
Świętego Franciszka z Asyżu, która ma swoją siedzibę w Poznaniu.
|